Mbank zaczyna pobierać opłaty

Szanowni Czytelnicy, stało się to co prorokowaliśmy od dłuższego czasu. Pierwszy internetowy bank MBank, który w Polsce rozpoczął działalność 11 lat temu – w 2000 roku – rozpoczął pobieranie opłat od swoich klientów. Dlaczego jest to tak dziwne, że aż warto o tym napisać osobny wpis? Bowiem od początku istnienia banku, który jest internetowym bankiem należącym do BRE Banku, wszystkie usługi były w zupełności darmowe. Niestety, nagle to się zmieniło. Nagle, bank tez zaczął pobierać opłaty, które w prawdzie nie są tak duże jak u innych banków, ale jednak sprawily, że wielu klientów rozczarowało się na nim i jego przesłaniu darmowej bankowości internetowej.

Co w mBanku stało się teraz odpłatne? Cała afera dotyczy jednego  z podstawowych świadczeń internetowego banku mBank, jakim są wydawanie i używanie kart kredytowych. Od początku lipca (a konkretniej od 5 lipca 2011 roku) wszedł w życie nowy regulamin bankowości internetowej BRE Banku, w którym czytamy, że od teraz wydawanie i korzystanie z kart kredytowych mBanku staje się odpłatne. Przeczytaj w dalszej części wpisu konkrety na temat opłat i warunków, które te opłaty znoszą.

Tradycyjnie, jak już zdążyli nas przyzwyczaić bankowcy, opłata nie jest do końca obowiązkowa dla wszystkich. Banki bowiem – jak wszyscy wiemy – mają klientów lepszych i gorszych, czyli aktywnych i biernych. I tak, jeśli aktywnie będziemy korzystać z kart kredytowych wydawanych przez bank internetowy mBank, nie będziemy ponosili żadnej opłaty. Dodatkowo jeśli skorzystamy z jeszcze jednej ich uslugi, również nie będziemy musieli tym samym płacić za karty kredytowe.

Przejdźmy do konkretów

Czas, abyśmy przeszli do konkretów i opisali sobie szczegółowo informacje o warunkach wydawania i korzystania z kart kredytowych mBanku, które zostały opisane w nowym regulaminie, który obowiązuje od 5 lipca 2011 roku. Mianowicie, bank w zmianach tych wprowadza obowiązkową opłatę miesięczną za korzystanie z kart kredytowych w wysokości 2 zł, która będzie automatycznie pobierana z naszego konta, chyba że spełnimy pewne warunki minimalne.

Jakie są to warunki? Musimy aktywnie korzystać z wydaje nam karty kredytowej oraz wszystkich innych jakie w mBanku posiadamy na tyle, aby w ciągu miesiąca kalendarzowego zrobić za ich pomocą operacje na łączną kwotę minimalna 100 zł. Na szczęście dla nas kwota ta nie wydaje się szalenie duża i praktycznie większość z osób, które posiadają kartę kredytową już na te minimum 100 zł miesięcznie nią operują.

Drugim sposobem na uniknięcie opłaty 2 zł miesięcznie za korzystanie z naszej karty kredytowej wydawanej przez mBank jest skorzystanie z nowej, wprowadzonej od kilku miesięcy usługi mBanku pod tytułem „Wypłaty ze wszystkich bankomatów”. Musimy Wam przyznać szczerze, że cała nasza redakcja, już z tej usługi korzysta od kilku miesięcy, czyli od początku jej wprowadzenia przez mBank. Jej koszt to 5 zł za miesiąc, ale korzyści są nieporównywalnie większe. Za owe 5 zł możemy swobodnie, bez ograniczeń ilościowych czy kwotowych korzystać i wybierać pieniądze ze wszystkich  banków w Polsce!  Koniec poszukiwania „naszego bankomatu” – teraz wszystkie bankomaty są „nasze”!


- Mbank zaczyna pobierać opłaty -